infoinwestor

banner
Jesteś tutaj: ANALIZY » artykuły

ANALIZY

ARTYKUŁY

  • Dodano: 2011-07-01 11:11

[FMF] FAMUR - Analiza Szerokiej Perspektywy

Coraz wyższe szczyty i dołki, pozytywne ułożenie średnich kroczących, wskazania wskaźnika Elliott Osc pokazują, że kurs znajduje się w trendzie wzrostowym.

Od ustanowienia dołka w 2009 roku wzrosty układają się zgodnie z zależnościami elliotowskiej struktury impulsu, a do wykończenia brakuje nowego ekstremum cenowego.

Dynamiczna pierwsza fala była konsekwencją emocjonalnej przeceny z końca 2008 roku i zdołała wnieść kurs do 2,6 zł, czyli ponad 270% od historycznego minimum. Chęć realizacji szybkich zysków wprowadziło osłabienie, a kurs przeszedł do ruchu horyzontalnego, który trwał do połowy 2010 roku.

Kluczowe dla dalszych wzrostów było pokonanie dołków z 2007 i 2008 roku (2,71-2,8 zł). Znaczenie tego poziomu określała formacja Objęcia Bessy, która wykształciła się rok temu w Maju, dobrze widoczna na wykresie w interwale tygodniowym. Jej zanegowanie oraz wyjście powyżej opisywanych dołków nastąpiło dopiero na początku tego roku.

Jeżeli poprowadzić linię pod głównymi dołkami oraz równoległą do niej prostą styczną do lokalnych szczytów, powstanie kanał, w którym porusza się kurs. Na początku Marca cena wyszła ponad jego ograniczenia jednak szybko cofnęła się. Ponowny test górnego ograniczenia mieliśmy z końcem Maja, ponownie przewagę pokazała podaż. Nie jest to jednak koniec wzrostów ponieważ w konsekwencji na wykresie powstaje ruch horyzontalny, która zapewne na chwilę zatrzymał aprecjację.

Jeżeli wziąć pod uwagę układ fal i przyjąć wskazania TFE (Teorii Fal Elliotta) to obecnie kurs znajduje się w trakcie budowania struktury drugiej korekty w impulsie czyli fali czwartej. Takie wnioski wypływają z zachowania wskaźnika Elliott Osc, który swoje maksimum miał w Marcu (intrwał tygodniowy). Ekstremum przypada na szczyt fali trzeciej, najbardziej dynamicznej w układzie pięciofalowym. Jeżeli to założenie jest prawidłowe to po wyczerpaniu potencjału spadku (wszystko na to wskazuje, że obecnie jesteśmy w trakcie budowania korekty płaskiej, a więc z dość osłabioną pozycją podaży, która nie ma siły ściągnąć kursu poniżej ostatniego lokalnego dołka – w Maju zakładałem korektę prostą, ten scenariusz może być jeszcze zrealizowany) cena powinna osiągnąć nowe maksimum, po którym zobaczymy większą korektę całego ruchu od dołka z 2009 roku.

 

 

W najgorszym przypadku (rozbudowania układu korekcyjnego fali czwartej w dół), cena nie powinna schodzić poniżej dołka szczytu fali pierwszej 2,6 zł (jedna z podstawowych założeń TFE).Wyżej przebiega dolne ograniczenie kanału, które również powinno działać jako wsparcie. Jednak w tym momencie takie rozwiązanie jest mało prawdopodobne. Skuteczny opór powinna stawić szybka linia tempa pokrywająca się obecnie ze średnią długoterminową 200. sesyjną.

Target docelowy po wybiciu ponad ostatni szczyt wskazuje strefę 5,2-5,5 zł (oparte o wskaźniki Fibo, porównanie fal w układzie impulsu oraz wysokość kanału, w którym porusza się cena) jako poziom końca impulsu cenowego.

Wstępne założenia o budowaniu opisywanej struktury zawarłem w wpisie w Panelu Spółek Prowzrostowych w Maju.

Daniel Marcjanowicz
Renton_DM

Pozostałe artykuły:

Innowacyjna Gospodarka
Unia Europejska